Witajcie w nowym roku :)
Chciałabym pokazać Wam Słoninki :)
Bardzo charytatywne :)
niedziela, 10 stycznia 2016
niedziela, 22 listopada 2015
Projekt sypialnia
Powoli rozpoczęłam projekt-sypialnia. Jest to pierwszy poważniejszy remont, który sama zaplanowałam. Nie chciałam iść na łatwiznę, wstawić meble i gotowe. Zanim go do końca zrealizuję minie pewnie rok albo więcej :) Dzisiaj chciałam Wam pokazać komodę. Przemalowana z czarnej ikeowskiej hemnesa. Mebel ładny. Właściwie z ikei tylko ta seria mebli przypadła mi do gustu. Reszta jest albo kiepskiej jakości albo z płyt, których nie lubię. Mebel nie był nowy, do tego tej kolor..
Sypialnia miała być w stylu marine. Biele, błękity, granaty. Bardzo lubię ten zestaw kolorystyczny.
Wykorzystałam cztery kolory farb Autentico, Milk i trzy odcienie niebieskiego. Gałki też zmieniłam na ceramiczne :) oczywiscie tematyczne.
Taka była
Trochę pracy i taki efekt :
Gałeczki
Sypialnia miała być w stylu marine. Biele, błękity, granaty. Bardzo lubię ten zestaw kolorystyczny.
Wykorzystałam cztery kolory farb Autentico, Milk i trzy odcienie niebieskiego. Gałki też zmieniłam na ceramiczne :) oczywiscie tematyczne.
Taka była
Trochę pracy i taki efekt :
Gałeczki
Przyjemnego tygodnia!
wtorek, 17 listopada 2015
Wracam??
Witam Was :)
Dawno nic nie pisałam na blogu, zaglądam też niestety do Was sporadycznie.
Mogłabym się tłumaczyć, że brak czasu (co niestety prawda), że nie mam głowy itd itp, ale przecież nie o to chodzi.
U mnie właściwie, nic się nie zmienia :) Dalej sobie szyję, może troszkę mniej. W tym roku odpuściłam sobie kiermasze, tak aby odetchnąć . Tęsknię do ludzi z sąsiednich stoisk, do rozmów, śmiechów, żartków.... ale nowy rok zbliża się dużymi krokami i byc może pojawię się :)
Powiększyła się rodzina :) Pojawił się na świecie Tymoteusz - siostrzeniec. Jest uroczy :) Uszyłam mu całą wyprawkę :) Pościele, ochraniacze, kocyki, spiworek :) I nawet kapturki na siusiaki haha!
Cały czas szyjemy też dla Drużyny Szpiku. Uszyłyśmy dla dziewzyn chustki na głowę, poszewki na poduszki na oddział, a teraz zabawki na świąteczną wyprawkę :)
Zaczęłam tez szyć nieśmiało ciuchy. Bluzy chciałam Wam pokazać. Podobają się?
I kominy i czapki :) To już prawie hurtowo szyję :)
Pozdrawiam Was i ściskam mocno!!
Dawno nic nie pisałam na blogu, zaglądam też niestety do Was sporadycznie.
Mogłabym się tłumaczyć, że brak czasu (co niestety prawda), że nie mam głowy itd itp, ale przecież nie o to chodzi.
U mnie właściwie, nic się nie zmienia :) Dalej sobie szyję, może troszkę mniej. W tym roku odpuściłam sobie kiermasze, tak aby odetchnąć . Tęsknię do ludzi z sąsiednich stoisk, do rozmów, śmiechów, żartków.... ale nowy rok zbliża się dużymi krokami i byc może pojawię się :)
Powiększyła się rodzina :) Pojawił się na świecie Tymoteusz - siostrzeniec. Jest uroczy :) Uszyłam mu całą wyprawkę :) Pościele, ochraniacze, kocyki, spiworek :) I nawet kapturki na siusiaki haha!
Cały czas szyjemy też dla Drużyny Szpiku. Uszyłyśmy dla dziewzyn chustki na głowę, poszewki na poduszki na oddział, a teraz zabawki na świąteczną wyprawkę :)
Zaczęłam tez szyć nieśmiało ciuchy. Bluzy chciałam Wam pokazać. Podobają się?
I kominy i czapki :) To już prawie hurtowo szyję :)
Pozdrawiam Was i ściskam mocno!!
czwartek, 25 czerwca 2015
Moja wyspa juz tylko łacznie z Drużyną
Każdy z nas szuka swojego miejsca w życiu. Dla jednych są to podróże, gotowanie, sport lub siedzenie przed telewizorem. Moim uzależnieniem jest maszyna. Odstresowuje, pozwala się zrealizować. Może i mało ambitnie, ale przy maszynie lubię spędzać czas ot co:)
Jeszcze fajniej jak ten bzik udziela się innym. A połączenie tego z pomocą i wspieraniem to już w ogóle szczyt marzeń.
Mam to szczęście, że mogę wszystko co dla mnie ma ważne połączyć.
Rodzinę, moją Wyspę i Drużynę Szpiku.
Daje to niezwykłą moc i energię i wielgachną radość :)
Poznałam fantastycznych ludzi i poznaję ich coraz więcej. Dziękuję zwłaszcza mojej ukochanej Pobiedziskiej Drużynie Szpiku dzięki której szycie stało się jeszcze przyjemniejsze :) Nasze spotkania szyciowe daja zastrzyk energii :) Jest cudownie :)
Jeszcze fajniej jak ten bzik udziela się innym. A połączenie tego z pomocą i wspieraniem to już w ogóle szczyt marzeń.
Mam to szczęście, że mogę wszystko co dla mnie ma ważne połączyć.
Rodzinę, moją Wyspę i Drużynę Szpiku.
Daje to niezwykłą moc i energię i wielgachną radość :)
Poznałam fantastycznych ludzi i poznaję ich coraz więcej. Dziękuję zwłaszcza mojej ukochanej Pobiedziskiej Drużynie Szpiku dzięki której szycie stało się jeszcze przyjemniejsze :) Nasze spotkania szyciowe daja zastrzyk energii :) Jest cudownie :)
sobota, 16 maja 2015
Wiosna:)
Wiosna a z nią pełno zmian:) i wreszcie tych dobrych. Trochę te zmiany powstrzymuja mnie od wyjazdow na kiermasze, ale mam nadzieje ze chwilowo :)
W chwili obecnej szykujemy się do Pierwszej Komunii Świętej naszej starszej córki. Przezycie wielkie, i nie tylko dla komunistki:)
Szyciowo ostatnio skromnie. Jakos czasu brak:)
W chwili obecnej szykujemy się do Pierwszej Komunii Świętej naszej starszej córki. Przezycie wielkie, i nie tylko dla komunistki:)
Szyciowo ostatnio skromnie. Jakos czasu brak:)
czwartek, 26 lutego 2015
Idzie wiosna :)
Dużymi krokami idzie do nas wiosna :) I mam nadzieję, że przyjdzie bardzo szybko, bo zima nam nie sprzyjała niestety. Zero śniegu, niewiele mrozu.
Patrząc na stan wody w jeziorach chciałoby się deszczu.
U mnie też wiosnę czuć :)
nnie :)
Patrząc na stan wody w jeziorach chciałoby się deszczu.
U mnie też wiosnę czuć :)
nnie :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


















































