Czy się spodoba same oceńcie :)
środa, 16 stycznia 2013
Puchaty królik
Puchaty bo z futerka...byłam ostatnio w sklepie z tkaninami i wpadło mi w rękę futerko białe i bardzo milusie. Majeczka poprosiła o królika z niego więc uszyłam. No cóż, fajnie się szyło z tej tkaniny, poza jednym wielkim minusem, włosie mam wszędzie - nawet w nosie. Brrr
Czy się spodoba same oceńcie :)
Czy się spodoba same oceńcie :)
wtorek, 15 stycznia 2013
Chwila ciszy...
Czy u Was też tak jest dziewczyny, że jak jest chwila ciszy w domu (przy dzieciaczkach) to włącza się wam wewnętrzny alarm? Blanka była cichutko tylko przez pięć minut, myślałam, że poszła do pokoju po lalki....
I w sumie było dużo śmiechu...że wąsy i brodę zapuszcza, że sobie tatuu zrobiła. Koniec śmiechu był wieczorem przy myciu - nie chce zejść. Zbladło ale wygląda już mało zabawnie:///Wiecie czym zmyć pisaki??
poniedziałek, 14 stycznia 2013
Białe szaleństwo :-)
Oj tak:) Zima powinna być mroźna i biała, a nie taka deszczowa i byle jaka. W mojej pamięci zapadła zima, która nas nawiedziła dwa lata temu :-) Śnieg...duuużo śniegu. I tak powinno być! Koniec kropka. Moje dziewczyny na szczęście doszły do siebie - dlatego mogą poszaleć na śniegu! A jak :-)
A jak tam u Was śnieżne szaleństwa??
A jak tam u Was śnieżne szaleństwa??
niedziela, 13 stycznia 2013
Inwazja..
Dzisiaj króciutko, bo jestem ostatnio strasznie wykończona. Od trzech dni nie siedziałam przy maszynie, bo po powrocie od mamy zasypiam na siedząco. Małżon budzi mnie koło 2 abym tylko w piżamę się ubrała i pod kołdrę wskoczyła. Odezwał się brak żelaza i brak snu. Ale jak zawsze wszystko wróci do normy, kilka dni spokojnieszych i znowu będę pracować na wysokich obrotach.
Dzisiaj pokażę Wam inwazję królików, tyle szyłam w tym tygodniu - mało ale mocy przerobowych brak:)
Królik w niebieskiej sukience poszedł na aukcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w naszym Domu Kultury. Więc wszystkich pobiedziszczan zapraszam do licytacji. No to teraz fotki :-)


Dzisiaj pokażę Wam inwazję królików, tyle szyłam w tym tygodniu - mało ale mocy przerobowych brak:)
Królik w niebieskiej sukience poszedł na aukcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w naszym Domu Kultury. Więc wszystkich pobiedziszczan zapraszam do licytacji. No to teraz fotki :-)
Majeczce kupiliśmy toczek do jazdy konnej, nie może się z nim rozstać, najchętniej by spała w nim :-)
W tym tygodniu dotarła do mnie przesyłam z wygranym Candy u Misiuni, zawartość bardzo mnie zaskoczyła :-) Aż osiem par kolczyków, przepiękne serwetki groszkowe :-) i już nawet wiem do czego je wykorzystam :-) Breloczek (na zdjęciach nie ma - jest przy kluczach:))), kwiatuszki i biedroneczki:-) Zajrzyjcie na jej bloga :-) Nie ma kolczyków buteleczek z piaskiem z pustyni, gdyż w prezencie dostała je ZU :-)
Misiuniu dziękuję!!
niedziela, 6 stycznia 2013
Emilka...koleżanka Edka :)
Przedstawiam Wam Emilkę, koleżankę Edka. Majeczka poprosiła mnie o koleżankę dla Edka - to uszyłam. Powstał także Benio i Henio - ale jeszcze goli są i muszą poczekać na ubrania:)
Sesja Edka i Emilki:)
Pięknie razem wyglądają, prawda? Prawdziwa przyjaźń:)
Sesja Edka i Emilki:)
Pięknie razem wyglądają, prawda? Prawdziwa przyjaźń:)
sobota, 5 stycznia 2013
Edek i poduszki kwiatuszki :)
Jak tam u Was ze zdrówkiem, bo u mnie nadal szpital, obie córcie na antybiotyku.
No więc aby dzieciom było milej uszyłam dla nich towarzysza zabaw. Przestawiam Wam Edka :)
Pewna Pani zamówiła u mnie poduszki -kwiatuszki, miały być dwie ale tak się rozpędziłam, że rozmnożyło mi się do 4 sztuk:)
A w grudniu powstała myszka, której Wam jeszcze nie pokazałam, niestety tło kiepskie:/
Miłego weekendu :)
No więc aby dzieciom było milej uszyłam dla nich towarzysza zabaw. Przestawiam Wam Edka :)
Pewna Pani zamówiła u mnie poduszki -kwiatuszki, miały być dwie ale tak się rozpędziłam, że rozmnożyło mi się do 4 sztuk:)
A w grudniu powstała myszka, której Wam jeszcze nie pokazałam, niestety tło kiepskie:/
Miłego weekendu :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
